Niewielka piramida odnaleziona na jednym ze zdjęć z Marsa może być dowodem na istnienie tam zaawansowanej cywilizacji

Kategorie: 

Źródło: NASA

Niesamowity artefakt udało się odkryć ziemskiemu łazikowi Curiosity, który rzekomo jeździ obecnie po powierzchni Marsa. Jest to regularna piramida, do złudzenia przypominająca te znane nam z Egiptu.

 

Wielkość odkrytej piramidy nie jest zbyt imponująca. Szacując po zdjęciach może być ona nieco większa od typowego samochodu. Szczególnie zaskakuje to, że wypatrzona struktura wygląda tak jakby brzegi ostrosłupa zostały ścięte za pomocą jakichś narzędzi.Taka struktura raczej nie mogła powstać w sposób naturalny chociaż oczywiście takie wytłumaczenie od razu się pojawiło.

 

Eksperci z NASA zasugerowali też, że to co ludzie określają jako piramida na Marsie to efekt pareidolii, czyli przypisywania znanych kształtów przypadkowym wytworom przyrody. Niektórym być może łatwiej przyjąć takie wyjaśnienie, ponieważ w innym przypadku należałoby to uznać za kolejny dowód na to, że na Marsie istniała kiedyś zaawansowana cywilizacja, która została zniszczona w jakimś kataklizmie.

Warto też zwrócić uwagę na to, że w ostatnich dniach mamy swoisty wysp „piramid” rejestrowanych przez urządzenia należące do NASA, a znajdujące się poza Ziemią. Przed kilkoma dniami okazało się, że przypominającą ostrosłup strukturę odkryto również na planecie karłowatej Ceres, która jest usytuowana w tak zwanym Pasie Asteroid między Marsem a Jowiszem. W tym przypadku jednak rzekoma piramida jest ogromna i mierzy aż 6 km wysokości. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Przemas

Mi to wygląda jakby kiedyś

Mi to wygląda jakby kiedyś tam stała jakaś konstrukcja, która została czymś zniszczona, a z gruntu wystaje po części element budowli. z prawej strony foto widać kilka kamieni budzących kontrowersje 

Portret użytkownika zielonawyspa

Sterowanie poglądami

Sterowanie poglądami społeczeństwa:
       Nie jest też trudno odnotować, że poglądy społeczeństwa na Ziemi są sterowane na najróżniejsze sposoby, tak aby ludzie nie zorientowali się w tragiźmie sytuacji w jakiej się znajdują. Aby odnotować to sterowanie wystarczy sobie uświadomić, że fakt istnienia tak przytłaczającego materiału dowodowego na istnienie UFO i na skrytą okupację Ziemi przez UFOnautów, jak ten wyszczególniony na niniejszym wykazie, wcale nie wystarcza, aby ludzie odnotowali ten materiał. Ponadto istnieją także bardziej bezpośrednie dowody tego sterowania. Ich przykładami są relatywnie liczne na Ziemi przypadki kiedy UFOnauci indukują mordercze paniki, jak owa panika z Bagdadu z dnia 31 sierpnia 2005 roku, omawiana przy początku niniejszej strony. Chodzi bowiem tutaj o to, że jeśli UFOnauci są w stanie zaindukować telepatycznie tak morderczą panikę i wzajmne tratowanie, tymi samymi narzędziami są oni również w stanie narzucać ludziom poglądy jakie tylko zechcą.
 
Pozostałości poprzedniej cywilizacji technicznej na Ziemi którą UFOnauci zdołali zniszczyć, tak jak obecnie starają się zniszczyć naszą dzisiejszą cywilizację:
       Mamy również całe to morze dowodów materialnych, na temat których książki Erich'a von Däniken były napisane. Najbardziej okazałe z tych dowodów, to istniejące na Ziemi do dzisiaj ogromne budowle megalityczne, ze wzniesieniem których miałaby trudności nawet nasza dzisiejsza zaawansowana technika. Aby podać tutaj kilka ich przykładów, to należą do nich: piramidy egipskie i amerykańskie, podniebna twierdza z Machu Picchu w Peru, jakby "Mury Chińskie" (tzw. "Great Wall of the Incas" z Boliwii, oraz tzw. "Wall at SANTA" z Santa w Północnym Peru) z Południowej Ameryki, gigantyczne kamienne głowy negroidalnej cywilizacji Olmec z meksykańskiego stanu Veracruz i Tabasco oraz przylegających do nich obszarow Środkowej Ameryki, Rysunki z płaskowyżu Nazca, poprzycinane góry w Sri Lanka (tzw. "Citadel of Sigiriya"), miasto "Petra" z Jordanu całe wyrzeźbione z litej skale, gigantyczne posągi z Wyspy Wielkanocnej, itp., itd. Są one badane przez tzw. "Ancient Astronauts Society" (tj. "Towarzystwo Astronautyków Starożytności") która to organizacja badawcza w dziwny sposób jest zmuszana przez kogoś niewidzialnego aby prowadzić swe badania wyłącznie w "konspiracji" i to na prywatny koszt jej członków (czyli aby dokonywać badań na tych samych zasadach jak ja). Innymi dowodami na istnienie przed obecną cywilizacją, jeszcze jednej wysoko zaawansowanej cywilizacji ludzkiej, są opisy latających maszyn z Indii (przykłady takich latających maszyn omawiane są w podrozdziale P5 z tomu 13 monografii [1/4]), opisy prastarej Atlantydy która dysponowała maszynami sterowanymi ludzką myślą, a także najróżniejsze znaleziska archeologiczne obiektów których poziom techniczny dorównuje lub przewyższa poziom dzisiejszy (np. patrz zasada działania tzw. seismografu Zhang Heng'a której nie potrafi wyjaśnić ani zreplikować nawet dzisiejsza nauka i technika na Ziemi). Ów prastary materiał dowodowy bardzo jednoznacznie ujawnia, że przed naszą obecną cywilizacją na Ziemi istniała jeszcze jedna ludzka cywilizacja, która była nawet znacznie bardziej zaawansowana niż nasza. Niestety, UFOnauci zdołali ją zniszczyć dokumentnie jakieś 12500 lat temu, tak że ludzkość zmuszona została aby zaczynać wszystko od samego początku, zaś UFOnauci mogli ją okupować bez przeszkód przez dalsze 12500 lat.
       Warto tutaj dodać, że niektóre pozostałości owej poprzedniej cywilizacji technicznej na Ziemi są omawiane i ilustrowane w punkcie #D3 na totaliztycznej stronie eco_cars_pl.htm - o bezspalinowych samochodach naszej przyszłości.
http://www.totalizm.pl/evidence_pl.htm
 

Portret użytkownika Jotko

Być może teraz są bardziej

Być może teraz są bardziej tolerancyjni poloniści niż kiedyś.W języku polskim pisanym pisze się                             o TRAGIZMIE,Choć poprawnie wymawia się TRAGIŹMIE.Czekamy na nową reformę językową.

Portret użytkownika dron

  Badacze UFO to mogą sobie

 
Badacze UFO to mogą sobie ręce podać razem z katolikami.
Wystarczy byle kamień leżący i na kształt przypominający piramidę to już pojawiają się gimbusowe spekulacje,że to obca cywilzacja tam była.Czy też jakiś paproch na obiektywie albo przelatujący kobyli giez przed obiektywem to piszczą jak małolaty,że ufo leciało.
Podobnie katolicy kiedy na drzewie lub szybie pojawi się zaciek kształtem przypominający postać to lecą i znicze palą bo cud sie zdarzył.Modły,czuwania i różaniec.
W tych aspektach to badacze ufo od katolików niczym się nie różnią.
Po obu stronach spekulacje i domysły kto to lub co to było?
Taki czeski kryminał ,,Tajemniczy glut na firance'' z serii ,,Nikt nic nie wie''.
Internetowi ufolodzy śmieją się czasem z katolików,że ,,ciemnogród'' a sami są jedynie krok za nimi.

Portret użytkownika demik

KIEDYŚ PROF.BARSKI POKAZYWAŁ

KIEDYŚ PROF.BARSKI POKAZYWAŁ ZDIECIA Z MARSA BEZ OBRÓBKI NIEBO JEST NIEBIESKIE A NA POWIERZCHI MARSA SA ZNAJDUJA SIE JAKIEŚ ROSLINY PLANETA JEST DOŚĆ KOLOROWA A NASA OBRABIA ZDIECIA ŻEBY POKAZAĆ ŻE PLANETA JEST NIE ZAMIESZKAŁA PYTANIE NASUWA SIĘ SAMO TO DLACZEGO CHCĄ POLECIEC NA MARSA SKORO SĄ TAM TYLKO KAMIENIE KŁAMSTWO MA KRUTKIE NOGI .

Strony

Skomentuj