Ruiny na Księżycu zlokalizowane na oficjalnym filmie NASA

Kategorie: 

Nagranie zarejestrowane podczas jednego z ostatnich przelotów satelitów z programu GRAIL wzbudziło niemałe zamieszanie. Na filmie wykonanym z niewielkiej wysokości typowej podczas deorbitacji, widać charakterystyczny księżycowy krajobraz. Jednak w 56 sekundzie filmu widzimy cos, co przypomina ruiny budynków.

 

Dwie bliźniacze sondy rozbito celowo o jeden z księżycowych biegunów. Wcześniej wykonywały zadania w postaci przygotowania mapy pomiarów grawitacyjnych, które pomogłyby rzucić trochę światła na budowę Księżyca.

Nadal nie wiemy jak właściwie powstał tak duży glob przy tak relatywnie niewielkiej planecie. Teorie kolizji planet w przestrzeni bardzo przypominają sumeryjski mit o Tiamat, ale na dobrą sprawę brakuje nadal dobrych dowodów na to jak rzeczywiście Księżyc się uformował i jak to możliwe, że Ziemia zdołała go złapać swoją grawitacją.

Wśród ufologicznych teorii na temat naszego satelity dominują takie, które zakładają, że na Księżycu mogą się znajdować jakieś bazy, ponieważ zupełny brak zainteresowania tym ciałem niebieskim ze strony ludzkości powoduje, że staje się on dość bezpiecznym miejscem do kryjówki. Inni idą dalej i sugerują, że pod powierzchnią srebrnego globu tak jak pod powierzchnia Ziemi znajdują się bazy zamieszkiwane przez przedstawicieli obcych cywilizacji.

 

Nagranie wykonane przez satelitę zwanego Ebb powstało w momencie, gdy przelatywał nie więcej niż 10 kilometrów nad powierzchnią globu. Miało to miejsce 14 grudnia 2012. W Internecie jest bardzo dużo zdjęć i filmów przedstawiających rzekome konstrukcje księżycowe, ale wiele z nich to ordynarne fałszerstwa lub nadinterpretacje. W tym wypadku mamy nagranie oficjalnie wypuszczone przez NASA. Czy to kolejna dziwna, ale naturalna struktura? 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika pasjonat

Nie wiem moze poczytaj o

Nie wiem moze poczytaj o mutipleksacji sygnalow, dyskretyzacji sygnalow i przede wszystkim o roznicy w transmisji ciaglego obrazu z sondy od transmisji z statelity szpiegowskiej, ustawianej na kilkadziesiat minut celem wykonania i bardzo szybkiego przeslania obrazow z danego miejsca. Japonskie telewizje od dawien dawna nagrywaja w wysokich rodzielczosciach a te programy w europie puszczane sa w rodzialce SD/720p.
Zdjecia z ksiezyca podlegaja roznorakim analizom dlatego rodzielczosc gra tu pierwsze skrzypce - teraz jest rozmazane ujecie "ruin" innym razem kamera ma spelnic zadanie sfilmowania metoda "cluster" krateru odleglego o np 30 km i co da Ci tu HD/1080p ? zoom nawet w takich urzadzeniach jak sondy jest skonczony bo idzie za tym rozmiar i masa tuby, a sam zoom czesto tylko cyfrowy jest o wiele gorszy niz mniejsza klatka o bardzo duzej rozdzielczosci. Takie kamery maja rodzialki liczone w Gpikselach wlasnie po to zeby nie trzeba bylo uzywac zoomu.
Czemu czarnobialy ? znow kłania sie multipleksacja. Obraz monochromatyczny zajmuje 40-60 % mniej miejsca niz kolorowy, do tego dopisywany jest plik z paletami ICC zajmujacy kilka GB komutowany pozniej z obrazem w odcieniach szarosci. Zapominasz o pewnym fakcie - wadzie transmisji radiowej. Przestrzeń zwana eterem nie jest z gumy, juz w tej chwili brakuje miejsca na roznego rodzaje fale, dlatego ze szum gwiazd ktory tez dociera jako sygnal zajmuje wiekszosc dostepnego nam eteru.  To wszystko sprawia ze zaczeto szukac rozwiazan minimalizacji sygnalow i wiadomosci dyskretnej dopisanej do jego cech. - nawet firma microsoft kozysta z tej technologii aktualizujac Twoje oprogramowanie.
Na koniec pozwole sobie zauwazyc brak logiki twojego stwierdzenia. W kosmos lata sprzet cienkiej jakosci zeby cywile nie widzieli niczego istotnego, a co tam zobaczy oko pracownika nasa ? takze nic. Dlatego filmiki obrabia sie i wpuszcza do sieci w formacie mozliwym do szybkiego przeslania. Jesli film zawiera pikantne szczegoly poprostu nie jest ujawniany, po co robic cyrk o ktorym piszesz  -  z cienkim obrazem ?

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika Yar

To są najprawdopodobniej

To są najprawdopodobniej ruiny przysypane pyłem. Natura nie tworzy takich prostokątów, przynajmniej na Księżycu. Proponowałbym spojrzeć na zdjęcia przysypanych starożytnych struktur na Ziemi, w Iranie. Wyglądają jeszcze bardziej niepozornie.

Portret użytkownika Vikt

Kasa ostro kpi z bacangów -

Kasa ostro kpi z bacangów - po nowym roku mieli parę, więc skleiłiy z pały śmieszno makietke z przyklejonym bacafonem a teraz ściemniają że to była powazna "miska" no i poważny "lóndownik" - a tymczasem borym lasem jakośc obrazu jak z czasów parno i białych myszków - bo pewno taki właśnie bacofon tam wykatapultowali... 
///tłumaczenie z wersji oryginalnej dla lemingów na wersję dla fanów bacy///

Portret użytkownika kolo21

Nie wiadomo co jest prawdą a

Nie wiadomo co jest prawdą a co nie.Tyle jest Faków.Czasam wydaje się że agencje rządowe specjanie produkują tandetne fotki i filmiki że nawet jak coś wyjdzie na jaw to każdy powie że to dobry photoshop czyli fake.Gdy by nawet znaleźli głowę szaraka to czy jego falusa he he to pisali by że to z gumy.A ufo z papieru.Wszystko da się obalić kazdy dowód.To że żyjemy,że istniejemy.Bo może to jest hologram albo symulacja komputerowa.Skąd mam mieć pewność że ziemia jest okrągłą nie byłem ponad nią nie widziałem.A że inni mówią to mam to gdzieś.Wszyscy twierdzą- wierzę w to co widzę.

kolo21

Portret użytkownika magi74

 Jesli moj kaktus wypluje

 Jesli moj kaktus wypluje jutro z siebie pieknego kwiata ( od dwoch lat nwet nie drgnal z miejsca)- to uwierze, ze NASA mowi prawde.
  Te wszystkie historie sa naprawde ciekawe a ja wciaz obserwuje naszego sasiada.
  Z drugiej strony mysle, ze te miliardy przeznaczane na badania kosmiczne powinny byc przekazane naszym- tu na Ziemi. Tym, ktorzy tego potrzebuja. Smieszne to myslenie czlowieka. Pamietacie ile zarobil Baumgartner reklamujac Red Bull- a? Ile dzieci mozna bylo by za to nakarmic!!
  A wracajac do tematu wklejam link, ktory bodajze skopiowalam stad pewnego dnia...
http://www.ufoinfo.pl/index.php?id=420

Strony