Jasne obiekty widziano nad Serbią i nad Włochami

Kategorie: 

Powyższe nagranie zostało wykonane w Belgradzie i opublikowano je w sieci w dniu wczorajszym. Widać na nim flotę obiektów przelatującą nad miastem. Bardzo podobne zjawisko miało miejsce nad Rzymem.

 

Obserwacja z Belgradu jest wykonywana już po zachodzie Słońca, dlatego obiekty bardzo rzucają się w oczy. W sumie naliczono 20 jasnych punktów, koloru pomarańczowego, które przemierzają niebo nad miastem. Obiekty nadlatywały w grupach a cały przelot trwał kilka minut.

Świadkowie byli zaskoczeni, bo nie widać było pulsujących świateł zwykle zdradzających śmigłowce i samoloty. Od razu pojawiły się też dyżurne sugestie sceptyków stwierdzających, że były to tak zwane chińskie lampiony. Można by się było zadowolić takim wytłumaczeniem, ale podobne zjawisko miało miejsce za dnia w Rzymie.

 

Do obserwacji czegoś uderzająco podobnego doszło tam 3 czerwca tego roku. Nad głowami mieszkańców Rzymu a konkretnie Garbatella, pojawiło się kilkanaście jasnych obiektów, które przelatywały w szyku i chwilami pozostawały w jednym miejscu.

Oczywiście, można powiedzieć, że ta obserwacja nie ma związku z przytoczoną na początku, ale pamiętajmy, że Belgrad nie leży tak daleko od Rzymu i skoro w ciągu kilku dni widzi się tam coś podobnego, to albo ktoś rzeczywiście dostał kontener z Chin pełny lampionów, albo nad niebem południa Europy dzieje się coś niezwykłego.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Portret użytkownika barra barra

człowiek osiągnął już

człowiek osiągnął już wystarczającą technologię do szokowania. Oby nikt nie wierzył, że to obcy. to durni ziemianie. gdyby to byli obcy, to mieliby zaraz obok siebie wojsko a wojna dawno już by się rozpoczęła. Oj ludzie, ludzie, tylu tu omnibusów a nakręcacie sięjak lemingi z tymi głupimi teoriami.

Portret użytkownika Zenek

  Oni (fortpoczta) już tu są

 
Oni (fortpoczta) już tu są więc zgodnie z zapowiedziami ....
 
... śpieszmy się kochać satanistów bo niedługo ich piekło pochłonie ....
 
... przy wielki wrzaskliwym ajwajowaniu nich samych wyjących do Słowian o litość, wstawiennictwo i wybaczenie grzeczów.
 
Ale My, mordowani, okradani, wyszydzani i na każdym kroku poniewierani skoro nie płakaliśmy po gieremku to po .... reszcie wybrańców też nie będziemy . ;p
 
Wasi mocodawcy już pouciekali z planety zostawiając swoje golemy na kaźn za grzechy. Przynajmniej ci jacy uciec zdążyli.... a niewielu i9ch było... i w niczym ta ucieczka życia im  nie przedłuży ....
 
I znowu będzie luźno na planecie i człowiek będzie widząc człowieka patrzył na człowieka a nie produkt nazistowskiej ideologii z tory... Sąd Boży pora zacząć dzieci. Sąd nad yahwistami. Goebellsowym, żmijowym plemieniem. Uzurpatorami boskiej czci i chwały Stwórcy Wszechrzeczy. Nad mordercami Zbawiciela.
 

Portret użytkownika ARTUR5

Ok. 2011 r nad miejscowością

Ok. 2011 r nad miejscowością Bukowno w Małopolsce też odbywał się taki przelot w szyku , ciekawe że za obiektami posuwał się nad ziemią cichy śmigłowiec , słychać było jedynie tekki tykot i jedynie całkowitej ciszy można było zawdzięczać że go słyszałem .

Portret użytkownika Q...

Na filmie nocnym niemal bez

Na filmie nocnym niemal bez wątpliwości lampiony.  Widać min. migotanie podpałek. Natomiast drugi, dzienny film robi wrażenie. Wprawdzie nadal UFO porusza się z prędkością z jaką poruszają się balony na wietrze ale sam wygląd owych obiektów sugeruje że może  "wreszcie" to nie balony. Jednak rozmycie obiektów może być spowodowane nie "polem siłowym" wytworzonym przez hiper-super- mega napęd antygrawitacyjny z pędnikiem wypełnionym tradycyjnie rtęcią (jak w Wimanach i niemieckich/ japońskich Foofighterach)  ale przez słabą optykę kamery (prawdopodobnie z matrycą CCD).

Portret użytkownika missingfile

Po 1. Nie masz racji,

Po 1.
Nie masz racji, powiązując te obiekty z Serbii (film w nocy)z balonami czy jakimi kolwiek innymi pojazdami/obiektami pochodzenia ziemskiego, również nie sądze ,iż są to pojazdy "obcych" czy co kolwiek nazwane terminem UFO. Jednak uważam że jest to nie naturalne wręcz dość przeraźliwe. Ciekawi mnie co mają do powiedzenia tamtejsi panowie od radarów na ziemnych, wkońcu tak wielkie obiekty, oddające własne światło, niczym gwiazda, nie tej samej energii lecz nie są to "sztuczne" czyli takie które spotkać można w pojazdach powietrznych, inna rzecz, lecą na tych samych pułapach, nie zmiennie, nie wydają dźwięku a co najciekawsze są to prędkości od 800km/h do ponad 1mh . 
 
Po 2.
Film z Rzymu ukazuje nam jak bardzo wyraźnie światło oddają te obiekty, balon meteorologiczny ,którego powierzchnia zwykle pokrywa się odblaskową powłąką płytkiego aluminium czy jakiegokolwiek innego metalu wzmacniającego nie odbija tak skupienie światła słonecznego by móc go dostrzec przy tak prymitywnych kamerach (zoom ) .
 
Po 3.
W piątek dnia 06.06.2014 w okolicach Koszalina zauważyłem jeden taki obiekt, który zwinnie przemieszczał sę na tle księżyca i gwiazd widniejących co czyniło go naprawdę ciężkim do zlokalizowania, inaczej rzecz biorąc, obiekt który został zauważony nie był żadnym zanym pojazdem ziemskim, ani spadającą gwiazdą, co więcej zachowywał podobne właściwości tych obiektów na filmie z Serbii, zastanawia mnie czy były to z tej samej grupy jeśli tak to są wstanie przemierzać tysiące kilometrów w jeden dzień. Myśle że tych obserwacji nabierze tęmpa jeszcze w tym tygodniu . 
 
Po 4 już ostatnie ;x. 
Na całej Ziemii dochodzi do naturalnych zjawisk, które oglądamy z wielkim zdziwieniem i przerażeniem, odpowiedź jaką każdy z nas może wyknuć to to iż zbliża się wielkimi krokami Dzień Ostateczny o którym nawet święci ani głosiciele już nie chcą wspominać . Każdy prorok marzy by to przepowiedzieć, jednak żaden zwykły szary śmiertelnik nie przepowie tego, Pan wie to i tylko od niego zależy kiedy dzień ten nadejdzie .

Portret użytkownika Homo sapiens

Paradoks Fermiego – wyraźna

Paradoks Fermiego – wyraźna sprzeczność pomiędzy wysokimi oszacowaniami prawdopodobieństwa istnienia pozaziemskich cywilizacji i brakiem jakichkolwiek obserwowalnych śladów ich istnienia. Wiek Wszechświata i liczba zawartych w nim gwiazd sugerują, że życie pozaziemskie powinno być czymś powszechnym. Pierwsze zwrócenie na to uwagi przypisuje się fizykowi nobliście Enrico Fermiemu przez zadanie w 1950 roku pytania: „Gdzie Oni są?”. Fermi zapytał, dlaczego, jeśli w Drodze Mlecznej istnieje wiele zaawansowanych pozaziemskich cywilizacji, nie znaleźliśmy dotąd żadnych ich śladów w postaci sond, statków kosmicznych albo transmisji radiowych.
O tym pisane było tutaj: "Tajemnice innych wymiarów"
http://popotopie.blogspot.co.uk/2013/05/tajemnice-innych-wymiarow.html
Sam cytat „Gdzie Oni są?” jest prawdopodobnie apokryficzny, ale Fermiemu przypisuje się pierwsze sformułowanie tego problemu w sposób prosty i klarowny. Do tej pory podjęto wiele prób rozwiązania tego paradoksu, przez znalezienie dowodów istnienia takich cywilizacji lub wyjaśnienie, dlaczego nie możemy takich dowodów znaleźć
więcej tu:
http://popotopie.blogspot.com/2013/10/paradoks-fermiego.htmll

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Strony