W Ekwadorze dostrzeżono UFO w okolicy Księżyca

Kategorie: 

źrodło: Chanel 9

Przed trzema dniami nad Ekwadorem zaobserwowano niezidentyfikowany obiekt, który przemknął w okolicy tarczy księżyca. Nagranie tego zdarzenia dokonano przypadkiem i dopiero analiza materiału wideo pozwoliła na jego dostrzeżenie oraz analizę.

 

Nagranie zostało wykonane przez jeden z lokalnych kanałów telewizyjnych, Chanel 9. Obiekt przelatuje w pewnej odległości od tarczy Księżyca. Trudno powiedzieć, czy nie mógł to być samolot, ponieważ istnieje taka ewentualność.

Jednak zbliżenia obiektu nie są aż tak jednoznaczne, aby odrzucić to nagranie, więc ocenę jego autentyczności oraz przede wszystkim interpretację niech każdy dokona we własnym zakresie.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Ghost

Obaj jesteście warci siebie.

Obaj jesteście warci siebie. Z komentaża filmu zeszliście na słowne, głupie utarczkil. Może ogarnijcie się troche, albo wymiencie numerami jakiegoś komunikatora, wtedy oszczędzicie nam tego durnego popisu.
 
Dziękuję.
 

Portret użytkownika kolo21

Widziałem coś podobnego też

Widziałem coś podobnego też koło księżyca przez lornetkę pare dni temu.Prędkość miało olbrzymią.Srebnego koloru było ale nie samolot bo nie miało skrzydeł.Rakieta a może dron?Dużo samolotów lata nad moim miastem z racji wojskowego i cywilnego lotniska tak na oko to ze 3,4 machy robił.Przez przypadek go dojrzałem.Więc nie wyśmiewam tematu.

kolo21

Portret użytkownika dziewczyna

Też widziałam coś bardzo

Też widziałam coś bardzo podobnego, ok. 2 tygodni temu, tylko, że w godzinach 13-15, w słoneczny dzień, z wyjątkowo czystym niebem. Wyglądało jak biała kreska o długości 1/4 średnicy słońca. Z całą pewnością nie był to samolot, bo nie miał skrzydeł, poruszał się wolno i na dodatek bezgłośnie. Nie zostawiał też żadnej, nawet króciutkiej smugi za sobą. Sprawiał wrażenie, że jest wysoko, więc mógł być ogromnym prostokątem lub cygarem. W czasie wielogodzinnego spaceru widziałam go wiele razy i za każdym razem poruszał się powoli w linii prostej, ale w różnych kierunkach. Mógł więc to być ten sam obiekt, który tak sobie latał w te i z powrotem lub kilka obiektów. Też przyszło mi na myśl, że to mogą być drony.

Portret użytkownika Israfel

Tak właściwie,to nie można

Tak właściwie,to nie można się przyczepić do tytułu :).
Zdaję sobie sprawę, że codziennie widuję dziesiątki UFO.
Patrzę w niebo, widzę, że coś leci. Nie wiem czy to satelita, czy chiński lampion.
Nie potrafię go zidentyfikować, więc jest to NIEZIDENTYFIKOWANY (przeze mnie) OBIEKT LATAJĄCY.
Inni natomiast (np. astronom, agencja kosmiczna, czy właściciel chińskiego lampionu) wiedzą co to jest, więc dla nich jest to IFO (ZIDENTYFIKOWANY obiekt latający) :).
Dziwi mnie tylko, że większość ludzi utożsamia UFO z pojazdami obcej cywilizacji.
W wielu przypadkach próbuje się nadać się każdej kropce na niebie niesamowite znaczenie. Chyba niepotrzebnie.
W tym wypadku na trzęsącym się filmie widać poruszający się ze stałą prędkością po linii prostej punkt świetlny. Nic poza tym (i rozmyciami wynikającymi z dużego zbliżenia) nie widzę.
 

Portret użytkownika Israfel

Napisałem, że nie można

Napisałem, że nie można przyczepić się do tytułu. Chyba jednak nie mam racji. Jak rozumiecie słowa: "w okolicy Księżyca"? Mi się kojarzy z orbitą Księżyca.
Problem polega na dwuwymiarowym opisywaniu obrazów.
Gdyby ktoś napisał, że samolot przeleciał w okolicy Księżyca, to uznane byłoby to za nieścisłość, taki mały lapsus językowy, bo przecież samoloty nie latają "w okolicy Księżyca". Każdy zdaje sobie sprawę, że jeżeli my widzimy samolot nawet na tle Księżyca, to osoba będą ca w pewnej odległości od nas zobaczy ten sam samolot w tym samym momencie w zupełnie w innym miejscu nieba. Jak daleko od Księżyca, zależy to oczywiście od odległości tej osoby od samolotu i odległości od nas.
 
Natomiast "UFO w okolicy Księżyca" kojarzy mi się jakby miało tam lądować :).
 
Niby taka niewinna gra słów, ale pewnie ma wpływać na wyobraźnię. No bo przecież myśląc o DUŻYM kocie wyobrażamy sobie 10-cio kilogramowe stworzenie a myśląc o MAŁYM słoniku widzimy przed oczami 100 kg bobaska.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Strony

Skomentuj