Satelita STEREO zarejestrował dziwny obiekt wylatujący ze Słońca

Kategorie: 

Źródło: YouTube

Czegoś takiego jeszcze nie było. Najnowsza słoneczna anomalia nagrana za pomocą satelity STEREO Ahead COR2 przedstawia jakiś obiekt wyraźnie wylatujący ze Słońca.

 

Zaiste "artefakty obrazu" potrafią być zaskakujące. Oto nagranie przedstawiające zachowanie naszej dziennej gwiazdy w dniu 10 czerwca bieżącego roku.

 

Rzekomy obiekt wylatuje w momencie gdy dochodzi do rozbłysku. Nie wygląda na to, że jest to chmura plazmy, ponieważ porusza się nietypową dla takich struktur trajektorią.

Zwolennicy teorii, wedle której Słońce tak jak i każda gwiazda, jest czymś w rodzaju portalu umożliwiającego transport po Galaktyce i nie tylko mają kolejny dowód na jej poparcie.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Io600

Nie wiadomo jakie procesy

Nie wiadomo jakie procesy mogą zachodzić w Słońcu, tak samo, jak dokładnie nie wiadomo co znajduje się wewnątrz Ziemi. Być może to jest coś w rodzaju bombli plazmy, które Słońce wyrzuca tak samo jak palacz cygar puszcza dymne kółka. Ale bardziej prawdopodobne, że jest to rakieta Korej Północnej, bo oni przecież już raz byli na Słońcu i wrócili : ]

Portret użytkownika Max77

Ed Dames (wielokrotnie

Ed Dames (wielokrotnie odznaczony) major armii amerykańskiej w stanie spoczynku, pionier techniki zwanej zdalnym postrzeganiem za pomocą zdalnego postrzegania zaglądał także w przyszłość i widział w niej drastyczne i mroczne zmiany jakie miały nas czekajć. Klimat na ziemi miał ulec tak poważnym zmianom, że rolnictwo miało być praktycznie niemożliwe. Zmiany te miały powstać dzięki Słońcu, na którego powierzchni miała nastąpić erupcja i gigantyczny koronalny wyrzut masy. Ten „Kill Shot” miał zniszczyć większą część życia na Ziemi (tak jak to pokazano w filmie „Knowing”). Taki niekorzystny dla Ziemi obrót sprawy miał mieć – wg Eda Damesa – miejsce w latach 2012-13. Jednak do tego nie doszło. Uważam, że Ziemia jest chroniona przez naprawdę zaawansowane cywilizacje, które od dawna trzymają przy Słońcu urządzenia chroniące Ziemię przed super rozbłyskami. Są to cywilizacje potrafiące tworzyć statki wielkości planet. W sieci jest wiele filmów, na któych widać te gigantyczne kuliste obiekty na tle Słońca. Prawdoodobnie ingerują wtedy gdy chcą zapobiec całkowitej zagładzie planety. Myślę, że dotyczy to nie tylko rozbłysków Słońca ale również użycia przez ludzi arsenałów nuklearnych. Nie raz mówiono o wtym że niszczą arsenały nuklearne. Ziemia jest dla nich unikatem w skali wszechświata ze ględu na niespotykaną bioróżnorodność przyrody i multikulturowość ludzi. Dlatego działają zapobiegawczo w sytuacjach krytycznych dotyczących możliwości zniszczenia całego życia na planecie.

Portret użytkownika ArDoR

Mam dokładnie takie samo

Mam dokładnie takie samo zdanie na ten temat...
Ziemia jest takim kurnikiem obcych, chociaż określenie obcy tutaj jest mocno nie na miejscu...
Ziemia jest ich, to ich projekt - szkolno-badawczy, na którym testują technologie genetyczno-energetyczne,
Nierozsądnie było by likwidować taki projekt, który kosztował tyle energii... chociaż na pewno szykują się spore zmiany organizacyjne w niedalekiej przyszłości, i wcale nie chodzi tutaj o ludzi których jest ciutkę za dużo...
Taki przerost ilości nad jakością najwyraźniej nie służy planecie więc pojawią się "naturalne" czynniki które "wyregulują" proporcje...
Bynajmniej nie ma powodów do paniki, przecież to tylko matrix, gwarantuję - nikomu włos z duszy nie spadnie...

Portret użytkownika saiyan

Świadomie takie bzdury

Świadomie takie bzdury pieprzysz czy może jesteś po jakichś silnych środkach odurzających? Przerost ilości nad jakością? Właśnie że jest na odwrót [...]. Twój nick już zdradza kim jestes z pochodzenia duchowo. Już tak nie odosabniaj się od nich, bo pewnie wiesz co tu jest grane, ale oczywiście tego nie zdradzisz tutaj. Skoro wielu ludzi zachowuje się jak jakieś wynaturzone pomyłki natury, więc jaka tu mowa o przewago jakości nad ilością? Jest wręcz na odwrót i nie wkręcaj tych new ageowskich ciemnot dla tych, co są twojego pokroju albo i może całkiem są do niczego. Ziemia to planeta a nie projekt i nie należy do ludzi ani do elohim, o ktorych tak bardzo nie wspomnialeś. Będzieciwe mieli ogromne powody do paniki, bo w waszych szeregach łącznie są już pewne ubytki. A jak naprawdę sam jesteś taki głupi to już zuełnie inna sprawa. 

Portret użytkownika ArDoR

No cóż, rasowy kosmita

No cóż, rasowy kosmita powinien zdzierżyć największe wiadro pomyj ciśnięte w swoim kierunku... więc ustoję...
Nie wiem co masz do nicka, po wielokroć ludzie sie czepiają mnie że niby jakaś postać anime czy coś... nigdy w życiu tej bajki nie oglądałem i nie wiem o co Ci chodzi... bynajmniej nie stąd się wywodzi mój nick... raczej z łaciny, ogarnij słownik wówczas zrozumiesz...
A co do projektu który może zbyt żartobliwie nazwałem "kurnikiem" - no cóż, jesli Cię to tak do żywego uraziło, znakiem tego masz jeszcze sporo do odreagowania na płaszczyźnie własnej wartości i przynalezności...
W sumie szkoda czasu na takie tłumaczenia, niemniej może jest jeszcze dla Ciebie szansa...
Cała sprawa dotyczy tego że Ziemia jest pomału, sukcesywnie od kilku set lat wymieniana. Nie wiem czy zwróciłeś na to uwagę (pewnie duża ilość jadu {kiełbasianego}, glutenu, fluoru i kazeiny blokuję Twoją percepcję i zapewne nie dostrzegasz tego) że na Ziemi wciela się obecnie coraz więcej takich kosmicznych przybyszów... chodzi o przewodników ale i takich spóźnionych ale gotowych do przeskoku istot...
Ziemia nie należy do nikogo, jest żywym organizmem który pozwala na sobie bytować takim symbiotycznym jednostkom... pod warunkiem że nie przeistoczą się w pasożyty.
Słusznie zauważyłeś że "bardzo nie wspomniałem" o fantasmagorycznych istotach którym tak usilnie ludzie nadają nazwy i szeregują je pośród dobrych czy złych...
To ludzka cecha etykietowanie wszystkiego, nadawanie nazw, kodów kreskowych, przypinanie cen i wartościowanie według przydatności i społecznej wydumanej wartości.
Jak masa krytyczna istot spoza tego ucieśnionego systemu wartości zostanie osiągnięta, nastąpi duchowy przeskok i wówczas nawet tacy jak Ty zrozumieją że tu nie chodzi o to żeby wysadzić kogoś z siodła... bo koń na którym jest ono zaczepione nie należy do nikogo, jest swój własny i wolny, podczas gdy Ty masz szczęście i zaszczyt te parę chwil skorzystać z jego gościnności...
jak skończysz przejażdżkę to zrób miejsce, bo w kolejce czekają następni.
 
 

Portret użytkownika saiyan

Oooo proszę jakiś ty wielce

Oooo proszę jakiś ty wielce oświecony niedługo pewnie nawet zapomnisz jak się nazywasz. Ta wasza srejadiańska hołota (dla tych co nei wiedzą o ktorych chodzi to mowa tu o rasie peljadiańskiej) to wlaśnie ma to do siebie, że po co mieć jakąkolwiek przynależność duchową. Jesteście bezbarwnymi homo nie wiadomo obłożylibyście się tylko białymi szatami jak ostatnie cioty taka prawda. Nikt myślacy nie wierzy w ten durny i nic nie znaczący bełkot. Mialem już do czynienia parę lat temu z takimi hipokrytami jak ty i uwierz mi, że możesz sobie tylko i wyłącznie nagrabić jak taki jeden co tu się panoszył i będzie miał z tym przeogromny problem (ciebie również to czeka). Nie uważaj siebie za kogoś "wzniesionego" duchowo, bo takimi kpinami od ciebie zajeżdża, że twoja aura wali gorzej niż speluna pod Fukushimą. Duchowo jesteś syfem, który probuje się panoszyć jak taki jeden, ale dużo czasu ci nie pozostało i nic ciebie nie uratuje. Szykuj się na ostateczną klęskę kłamliwa pijawko. Unikacie tych nazw, żeby się ukrywać, ale to was nie uratuje. I wiem, że także nie piszesz tego bełkotu tak od siebie i radzę Ci pajacu wycofać się, choć jesteś za głupi, aby to zrozumieć. A co do nazwy twojego nicku to zajezdza srejadami przykro mi bardzo i nie tlumacz sie czyms, co predzej mnie dotyczy robaku z rozpadajacym sie mózgiem od środka xD. 

Portret użytkownika ArDoR

Wyrzuć to z siebie, nie

Wyrzuć to z siebie, nie krępuj się... im szybciej tym lepiej... Zważ jednak na jeden fakt, Bóg jako istota sprawcza nie myli się... tworząc nas wszystkich dał nam swoje światło które jednakowe jest w każdym z nas.
To że jeden poszedł w lewo, drugi w prawo a jeszcze inny usiadł na kamieniu i począł płakać utyskując na wszystko, nie oznacza że którykolwiek z nas jest lepszy lub ma bliżej do Boga.
Nawet kosmici mogą się od nas wiele nauczyć, inaczej nie zaprzątali by sobie umysłów nami Ziemianami...to wspólny projekt, w którym razem uczestniczymy... i nawet takie oporne jednostki jak Ty mogą wiele wnieść...
Dlatego nie ustawaj w poszukiwaniach swojej prawdziwej natury...i do zobaczenia po drugiej stronie, tam gdzie obecnie wdrukowane Ci programy, nie będą już tak przeszkadzać w osiągnięciu wspólnej płaszczyzny porozumienia.

Portret użytkownika saiyan

Hahahahahahahahahahaha że co?

Hahahahahahahahahahaha że co? Jakiś "bóg"? xD Hahahahahaha gościu jahwe to walnął w ramę w lipcu 2013 roku. Nie ma żadnego frajera, który ośmieliłby się tak siebie nazwać jak ten pociotek marny. Bekę mam z ciebie, bo wiem, że tam wewnątrz siebie to furczysz a oznaką tego są te minusy od ciebie. Wlaściwie to chyba zachowujesz się jak jakiś elohim to nic zostaniesz sprawdzony i wtedy wyjdzie w praniu co trzeba. Wyrzucić to można ciebie w stronę Słońca abyś się spalił a twoja zasyfiała dusza została pochwycona i wzięta do niewoli. Dziś czeka cię naprawdę dzień sądu, więc rob co chcesz i tak nie uciekniesz, bo nie masz gdzie. [...]

Portret użytkownika ArDoR

Nie oceniłem ani jednej

Nie oceniłem ani jednej Twojej wypowiedzi, ponieważ wymyka się ona jakiejkolwiek ocenie...
Minusy nie odemnie zatem są...
najwyraźniej dalszy dialog nie ma sensu, a Ty potrzebujesz jakiejś skutecznej psychoterapii...
Tak się składa że jestem oazą spokoju i tego samego życzę Tobie, gdyż wyraźnie cierpisz na ogromny deficyt w tym aspekcie. Dalsza dyskusja staje się zbędna gdyż wyraźnie pokazałeś że Twoją natywną naturą jest obecnie  trollollolloolloolll... bywaj zatem.

 

Strony

Skomentuj