Potężna eksplozja w centrum Drogi Mlecznej zdumiała astrofizyków

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Naukowcy zdobyli dowody wskazujące na tajemniczą eksplozję, która stosunkowo niedawno miała miejsce w centrum Drogi Mlecznej. Wybuch ten był tak potężny, że powstały w jego wyniku rozbłysk energii uderzył w struktury, położone daleko od naszej galaktyki.

 

Źródło intensywnej, rozszerzającej się wiązki energii znajdowało się w centrum Drogi Mlecznej, blisko supermasywnej czarnej dziury. Zdarzenie, które wyemitowało rozbłyski promieniowania w kształcie rozszerzających się stożków w kierunku obu biegunów galaktyki, miało miejsce zaledwie 3,5 miliona lat temu.

 

Do takiego wniosku doszedł zespół naukowców pod kierownictwem profesora Jossa Blanda-Hawthorna z ARC Centre of Excellence for All Sky Astrophysics in 3 Dimensions (ASTRO 3D). Zjawisko, znane jako rozbłysk Seyferta, stworzyło dwa wielkie stożki jonizacyjne, które przecięły Drogę Mleczną.

Rozbłysk był tak potężny, że uderzył w oddalony o 200 tysięcy lat świetlnych Strumień Magellaniczny – długi strumień gazowych obłoków, łączących Mały i Wielki Obłok Magellana. Naukowcy zakładają, że tak silna eksplozja musiała zostać wywołana przez jakąś aktywność supermasywnej czarnej dziury Sagittarius A*, położonej w centrum Drogi Mlecznej.

Źródło: James Josephides/ASTRO 3D

3,5 miliona lat, w kategoriach galaktycznych, to bardzo niewiele. Badacze oszacowali, że wybuch mógł trwać przez około 300 tysięcy lat. Odkrycie pokazuje, że centrum Drogi Mlecznej jest o wiele bardziej dynamicznym miejscem niż dotychczas sądzono.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Joker

Wybuch w drodze mlecznej.

Wybuch w drodze mlecznej. Kurde g

Gdzie? Kiedy? Czemu nie widzialem? Aaaaaa to było zaledwie 3.5 miliona lat temu Smile no tak. To rzeczywiście niedawno. Prawie jak wczoraj.

Głosuj za
50
Portret użytkownika Kruchta Najprzewielebniejsza

Wstrząść Mosznę wszystkim,

Wstrząść Mosznę wszystkim,

  Ateraz  dziesięć tysięcy razy:

Moja wina....

Moja wina.... 

Moja wina...

Moja wina...

Moja wina...

Etc.

Głosuj za
46
Portret użytkownika Kmieciu

Luzik, zara się dowiemy z

Luzik, zara się dowiemy z kilometrowego komenta z okultystyczno-satanistycznym, pseudokatolickim bełkotem, że to schizomorficzny Jezus z piątej gęstości wybuchł (gniewem), bo we Dzienniczku śniętej Schizofremy z Bakelitu (z towarzyszkami) widzenie zapisano...

 

Skomentuj