Izraelski geolog przekonuje, że ma dowody, iż Jezus Chrystus nigdy nie zmartwychwstał

Kategorie: 

Wejście do Grobowca Talpiot - Źródło: kadr z YouTube

Co jakiś czas dowiadujemy się kolejnych rewelacji na temat początków chrześcijaństwa. Przeważnie kolportują je wyznawcy innych religii, zwłaszcza judaizmu. Tym razem w trakcie Wielkanocy dowiedzieliśmy się, że ossuaria z tak zwanego Grobowca Talpiot zawierają ciało Jezusa, co oznacza, że nigdy nie zmartwychwstał.

 

Praktycznie od samego początku powstania chrześcijaństwa, wyznawcy Judaizmu starają się zdyskredytować religię, która wyewoluowała z ich Biblii. Rzekome zmartwychwstanie Jezusa zostało przez nich wyjaśnione wykradzeniem ciała mistrza przez uczniów. Ostatecznym dowodem byłyby jednak szczątki Chrystusa, dlatego od wieków trwają ich poszukiwania.

 

Grobowiec Talpiot odnaleziono we wschodniej Jerozolimie w 1980 roku. Wewnątrz znajdowały się tak zwane ossuaria, czyli szkatuły kamienne zawierające szczątki doczesne osób tam spoczywających. Potem odkrycie zaginęło z annałów historii na 27 lat i wypłynęło dopiero w 2007 roku.

 

Swoją premierę miał wtedy film dokumentalny "Zaginiony grobowiec Jezusa", który został wyprodukowany przez słynnego reżysera Jamesa Camerona. Dokument dowodził, że ossuaria zawierają szczątki rodziny Jezusa Chrystusa i jego samego. Ma się tam znajdować szereg inskrypcji wskazujących na to. Najważniejsze z nich zawierały odniesienia do osób znanych z Biblii.

 

Najważniejsze ossuarium ma napis "Jezus syn Józefa", oprócz tego jest tam też urna z napisem "Maria", co miało odpowiadać Marii Magdalenie. Znajdowały się tam też szczątki ich syna - Judasza. Wszystko to składa się w logiczną całość, która bardzo podoba się wyznawcom judaizmu, którzy nadal czekają na mesjasza, dlatego odrzucają możliwość, że był nim Jezus.

Ossuarium z Grobowca Talpiot - źródło: kadr z YouTube

Rewelacje Camerona zostały przyjęte z mieszanymi uczuciami. Zwracano uwagę, że imiona Jezus i Maria były bardzo popularne w Judei, dlatego nie można na tej podstawie wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Zwracano też uwagę, że ossuaria mogły zostać tam złożone przypadkowo i wyciąganie wniosków na podstawie ich zgrupowania w jednym miejscu jest nieuprawnione.

 

Izraelski geolog, dr Aryeh Shimron dowodzi, że znalazł sposób na potwierdzenie, iż ossuaria nie znalazły się tam później, tylko zostały złożone w pierwszym wieku naszej ery. Dokonał tego dzięki analizie chemicznej zabytków, a jego prace od początku wspierał Izraelski Urząd do spraw Zabytków.

 

Od kilku dni prawie wszystkie media świata podają za izraelskimi źródłami, że Jezus Chrystus nie zmartwychwstał, a jego ciało zostało złożone w Grobowcu Talpiot. Oczywiście zmasowany przekaz propagandowy tego odgrzewanego kotleta wymierzonego w chrześcijaństwo, zupełnym przypadkiem został idealnie skorelowany z obchodami zmartwychwstania Jezusa, czyli Wielkanocy.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika scatognostycyzm ka ka ka ka

żal mi was wszyscy pójdziecie

żal mi was wszyscy pójdziecie do czyśćca i po wielu latach katowania w końcu wyczyszczeni będziecie mogli w obłedzie poczyśccowym kiwajac sie na boki i toczac śline z ust oddawac pokłony bogu, ja niestety bede w piekle na wieki wieków. |Scatognostycyzm!

Portret użytkownika PędnikNieŁągiewki

"Izraelski geolog przekonuje,

Szanowny panie israelski geologu! W sytuacji, kiedy nie ma żadnych dowodów, że ktokolwiek, a inkryminowany Chrystus w szczególności zmartwychwstał dowodzenie, że nie zmartwychwstał jest bezprzedmiotowe, a u wierzących, że zmartwychwstał może wywołać wrażenie legitymizacji ich li tylko wiary i nic więcej, wywołać wrażenie, że "coś jednak jest/było na rzeczy" skoro autorytety czynią wysiłki by zaprzeczać! Przypomina to legitymizujące bajkę autorytatywne dowodzenie że wiara w krasnale pod grzybkami to nieprawda, że "krasnoludki są na świecie" to bajka! Działoby się to w sytuacji, kiedy od samego początku wiadomo że to bajka i nic więcej, a chcącym w nią wierzyć nikt tego nie zabroni, podobnie jak wierzącym że na Księżycu pod palmą stoi Mercedes z zapalonym silnikiem i żądającym, by niewierzący w tę bzdurę, na swój koszt dowiedli że nie jest tak, jak oni wierzą!! A niby dlaczego nie na nich, wierzących, tylko na ich adwersarzy, miałby spaść ciężar wielomiliardowego naukowego dowodu prawdziwości ich infantylnej wiary?

"Jeśli chcesz, by dom był ci jako przystań cicha przenigdy doń nie wpuszczaj klechy ani mnicha".

Portret użytkownika Madziunia

A widzisz, wierzący to taki

A widzisz, wierzący to taki typ człowieka, który wierzy zarówno księdzu jak i rabinowi, jaki i popowi, jak i pastorowi czy też bratu ŚJ lub islamiście. To nie jest taki prosty wybór, bo z jednej religii można wpaść w drugą, chociaż nieidentyczną ale podobną. I tu by trzeba odrzucić wszystkie, bo na jednych podstawach są oparte. A Ty wiesz ile to ludzi na świecie potrzeba przerobić na... innych? To nie taka prosta sprawa. I oczywiście zawsze przeciwnikiem będą Żydzi przede wszystkim. Uderzając w religię niestety trzeba też nie pomijać Żydów, którzy mają ten swój Izrael stworzony na wielkiej wierzerze wielu narodów w ich historię. A co to za historia, której nie ma kontynuacji w Biblii i to zapewne nie bez powodu. Autor Biblii to nie taki głupi człowiek, żeby uczynił z siebie potomka Adama i Ewy. Nie był nim, a jednak stał się Bogiem z tego powodu. Nawracanie narodów to strasznie trudne zadanie, zwłaszcza kiedy są podzielone pierdołami typu pal czy krzyż? lub świętami, ten tak, a ten tak. A to ciągle ta sama bajka i przynależność do grupy nie ma znaczenia. Wszystkie są bardzo dobrze zmanipulowane religijnie niby przez Biblię ale jednak przez swoich nauczycieli tylko.

Portret użytkownika r.abin

Za Granty, wszystko da się

Za Granty, wszystko da się udowodnić. Lucjan Znicz (ufolog), podawał przykład pewnego profesora Sorbony, który w 30 lat po smierci Napoleona udowodnił, że takowy nie istniał, a był tylko uosobieniem Boga Słońca. Ja np. udowadniam (na podstawie oficjalnego modelu temperaturowego Plejstocenu), że "ocieplenie klimatu" - to mit (lub oszustwo), bo trend klimatyczny jest fourierowski (a nie monotoniczny -jak nam przedstawiają naukowe głąby) - i zmierzamy do kolejnego zlodowacenia

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Jestem, jak wielu z Was wie,

Jestem, jak wielu z Was wie, antyreligijnym ortodoksą, ale kłamstwo pejsatych parchów na temat grobowca Jezusa jest parchatym nadużyciem.

Jezus i jego rodzina to biedacy a więc nie stać by ich było na tak wystawny grobowiec.

Co te żydowskie parchy nie wymyślą, aby wbić klin w umysły chrześcijan...

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Żadne in vitro, tylko Maryśka

Żadne in vitro, tylko Maryśka została zerżnięta przez lokalnego Don Juana i zaszła, więc trzeba było coś spektakularnego wymyśleć...

Najbardziej nadawał sie do tego "Jahwe" oraz przytępawy cieśla Józef...

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika proxi

A może niepokalane poczęcie

A może niepokalane poczęcie to in vitro, tylko prymitywny naród nie mógł tego ogarnąć i ogłosił CUD, a nawalony strażnik grobu, żeby nie nie "namoczyć" że spał na warcie i rodzina wyniosła zwłoki, powiedział o błyskach, grzmotach z grobu i kolejny CUD. A kościół od zawsze ujawniał tylko to co budowało by jego potęge i dominacje nad "szaraczkami"

Strony

Skomentuj