Dwa lata temu w Kalifornii upolowano dziką świnię z niebieską tkanką tłuszczową i mięśniową pod skórą oraz tajemniczymi znakami

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Farmer Morgan Hill w Kalifornii zabił dziką świnię i przystąpił do rozbioru mięsa. Szybko okazało się, że mężczyzna ma do czynienia z czymś więcej niż zwykłym zwierzęciem. Pod skórą stworzenia Amerykanin ujrzał niebieskie włókna i niesamowite, tajemnicze sztuczne znaki, nieznanego pochodzenia. Hill był zaskoczony i wstrząśnięty dziwnym zjawiskiem. Zaczął dociekać, skąd wziął się nienaturalny kolor tkanki tłuszczowej i mięśniowej?

 

 

Kalifornijscy hodowcy i weterynarze stwierdzili, że zwierzę jest zdrowe i normalne pod każdym względem z wyjątkiem nieprawidłowego koloru tłuszczu. Pobrane próbki mięsa przebadali specjaliści z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis.

 

Omawiając ten incydent w sieci okazało się, że ten przypadek nie jest odosobniony. Użytkownik GlendiTEK na Imgur napisał: „Moja rodzina ma ranczo w Morgan Hill w Kalifornii. Oni strzelają do dzików i niekiedy zdarzają się osobniki z fluoroscencyjnym niebieskim tłuszczem”.

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Kmieciu

Ja bym nie przyrządzał, bo

Ja bym nie przyrządzał, bo świnia odporna jest z natury i zeżre wszystko, ale hamerykańskie GMO-mutanty to chyba już nawet i kobalt mogą wpierd*lać bez uszczerbku na zdrowiu. Tzn. swoim zdrowiu, nie tego co będzie to jadł... Albo ją hippisami Hare Kryszna karmili, pomalowanymi rytualnymi hinduskimi niebieskimi farbkami Smile . W tym przypadku tym bardziej bym nie jadł, bo kto wie co od nich mogła złapać Blum 3
 

 

Portret użytkownika wrzosowisko

UC Davis’s Lab, ktore pobralo

UC Davis’s Lab, ktore pobralo probki zwierzecia do zbadania, nie moglo potwierdzic jaka byla przyczyna zmiany koloru u dzika. Jednak znalazlo sie naukowe wytlumaczenie fenomenu - pochodzi od Stelli McMillin [senior environmental scientist from the Wildlife Investigations Laboratory in the California Department of Fish and Wildlife], ktora stwierdzila, ze przyczyna lezy w rodentycydach - trucizna przeciwzakrzepowa na gryzonie. Niebieski barwnik umieszczany jest w trutce, by moc potem zidentyfikowac zdechle z jego przyczyny zwierzeta. Trutka jest przeznaczona dla szczurow i wiewiorek, ale dzikom tez moze posmakowac. Mimo to McMillin podkreslila rzadkosc tego zjawiska - to nie zdarza sie za kazdym razem, ze cialo zwierzecia po zjedzeniu trucizny zabarwia sie na niebiesko - niedawno testowalam swinie na zawartosc lekow przeciwzakrzepowych w ich organizmach, odnalazlam je u 7% badanych zwierzat, jednak tluszcz zadnego z nich nie zabarwil sie na niebiesko. Nie wiadomo, czy wieksza dawka trucizny jest w stanie zabic dzika, ale przynajmniej wiadomo juz, ze jest w stanie zabarwic jego tluszcz i skore na niebiesko. 
Ludzie zaczeli potwierdzac teorie McMillin - przykladowo, ze gdy ich psy najadly sie tej trutki, to robily neonowo niebieska kupe itd.

' a fructibus eorum cognoscetis eos '

Strony

Skomentuj