Doradca Obamy ubolewa, że nie opublikowano prawdy o UFO

Kategorie: 

Źródło: Twitter

Jeden z ważniejszych doradców Białego Domu, John Podesta, stwierdził, że najbardziej żałuje tego, iż nie zdecydowano się na opublikowanie dokumentów, które wyjawiłyby prawdę o UFO. Sugeruje to, że amerykański rząd ma jakieś tajne informacje, których poznania odmawia społeczeństwu.

 

Podesta napisał na swoim profilu w serwisie Twitter, że dalsze utajnienie plików o UFO jest jego największą porażką w 2014 roku. Zdaje sobie sprawę, że teraz zaczyna pracę przy kampanii wyborczej Hillary Clinton i będzie już miał takiego dostępu do tajemnic Białego Domu jak obecnie.

Zaskakujący komunikat Johna Podesta pojawił się właśnie ze względu na pewne podsumowanie swojej pracy dla administracji Baracka Obamy spowodowane objęciem nowej posady. Podesta pracował w latach 1997-2001 z prezydentem Bilem Clintonem, dlatego jego obecna praca w kampanii Hillary Clinton nie dziwi.

 

Warto zwrócić uwagę, że już w 2002 roku, gdy skończył prace dla Białego Domu po raz pierwszy, Podesta mówił publicznie o UFO i życiu pozaziemskim. Stwierdził wtedy, że Amerykanie są w stanie poradzić sobie z prawdą. Mówił wtedy też, że rząd postanowił nie ujawniać wszystkiego o obcych i UFO ze względu na możliwe reperkusje społeczne.

John Podesta ma teraz do wygrania kampanię wyborczą i jeśli jego kandydatka, pani Hillary Clinton, zostanie prezydentem USA, kto wie, może do trzech razy sztuka i pracując dla kolejnej administracji, John Podesta zdoła przeforsować chociaż częściowe ujawnienie prawdy.
 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika reniferek777@interia.pl

No to juz wiem jak wygladaja

No to juz wiem jak wygladaja ziemskie jaszczurki Smile chociaz hologramu nie da sie odroznic od rzeczywistosci to liczyc tu trzeba na nasze wewnetrzne odczucia jakimi sa nasze emocje i odczucia ciala(co czujemy :ciarki na ciele czy wlosy na glowie sie jeza) to moze sie wydawac smieszne ale tylko tak odroznimy prawde od fikcji,zlo od dobra.
I nie wierzmy bezgranicznie w telewizje czy inne srodki masowego przekazu.
To my sami rozpoznamy wszystko,wystarczy ze zaczniemy obserwowac samego siebie i uczyc sie rozpoznawac dlaczego tak reagujemy a nie inaczej.

Portret użytkownika TreeNzoonE

Zmartwienia tego rodzaju

Zmartwienia tego rodzaju ludzi ze scisłych kregow elit to nic innego jak duraczenie mas i przygotowywanie na jakies "mistyczne" łody rygi. Bo oto doradca (oficer prowadzacy- jeden z wielu?) wesołego prezia Obamy ubolewa publicznie nad "normalna prawda" nie mowiac nic ponadto 

Wszechswiat? najwyzsza forma abstrakcji- mysli Boga

Portret użytkownika dewfwe

Ludzi tego pokroju nie

Ludzi tego pokroju nie interesuje prawda czy fakt. Oni bedą mówić "nie ujawniono prawdy, wciąż jest utajniona" dopóki ktoś nie powie dokładnie tego, co chcą usłyszeć. Nieważne, że zostały odtajnione setki tysięcy stron dokumentów z których wynika, że rząd wie mniej więcej tyle samo odnośnie tych paru procent niewyjaśnionyh przypadków co przecięztny człowiek i reaguje mniej więccej tak samo, tyle że bardziej formalnie mówiąc "nie mam pojęcia co to było". Tacy ludzie marzą o tym aby UFO okazało się pozaziemską cywilizacją albo mieszkańcami innego wymiaru czy innymi replitilanami. I nie zaakceptują żadnego faktu mówiącego coś przeciwnego, chociażby dowodów przeciw było milion a "za" żadnego. Prawdę mają w głębokim poważaniu, ważniejsze jest aby karmić dalej marzenia i złudy. Nie mówię, że we wszechświecie nie ma innego życia. Twierdzę wręcz, że jest bo NIC we wrzechświecie nie zdarza się tylko raz. Mówię jedynie, że nie ma żadnyh konkretnych dowodów na to, że obca cywilizacja ma kontakt z naszą. Gdyby tak było to już dawno mielibyśmy jakieś jasne dowody. Rządy tego świata nie są tak sprawne jak się wielu ludziom wydaje. Nie potrafią ukryć afer łapówkarskich i tym podobnych, sprawdnie zarządzać najprostszymi rzeczami oraz kontrolować, zdawałoby się podstaowe sprawy bez problemu. A co dopiero ukryć takiego kolosa.  Rządy na tej planecie są niekompetentne i nieudolne w imponującym stopniu.

Portret użytkownika dagome1

Do @dewfwe : Po części masz

Do @dewfwe : Po części masz rację , ale nie zgodzę się z trudnością w utrzymywaniu tajemnicy. Większość afer jakie ujrzało światło dzienne wyszło na jawa tylko i wyłącznie dla tego aby zaszkodzić konkurencji, lub zostały świetnie zaplanowane i nie ma to nic wspólnego z jakimiś działaniami obywateli lub „dziennikarzy”. Tak czy siak OGÓŁ został tylko kolejny raz wykorzystany pod przykrywką transparentowości J Jest wielu byłych pilotów, kosmonautów, oficerów wojska, obsługi urządzeń radarowych , którzy potwierdzają pewne teorie – łączy ich niestety jedna sprawa : nikt z nich nie przedstawił trwałego dowodu z prostej przyczyny , zabili by im większość rodziny gdyby wyszli poza ramy ośmieszenia i udowodnili niezbicie swoje tezy. Ja bym przynajmniej tak robił jeśli bym był na odpowiednim stanowisku i chciał ukryć COŚ co podważa cały paradygmat sprawowania władzy czyli inaczej trzymania nas na „mordy”.  PZDR

Portret użytkownika Nieważny

 Czyimi marionetkami są

 Czyimi marionetkami są prezydenci usA?  ''Adwokat'' Podesta za kadencji B.Clintona nie przekonał Billa do
ujawnienia tego, co rząd i armia wiedzą na temat Ufo. Ciekawą rzeczą jest że w owym czasie nie pomógł
nawet niejaki Laurance Rockefeller(  tak ten znany inwestor, finansista czy też może nawet Reptiliani)
Jego inicjatywa do spraw ujawnienia inf.o Ufo nie przebiła się przez administrację Białego Domu.
I po tylu latach znowu porażka ''adwokata''Johna Podesta?Kluczowe w takim razie to muszą byc
informacje dla Fascynatów UFO.                                                                                         Wink

Kimże jest człowiek jeśli nie potomkiem tego Boga ?  Czyż może od Boga się różnić ?   Czyż dąb nie jest w żołędziu zawarty  ? Czyż Bóg nie jest ukryty w Człowieku ?

Strony

Skomentuj