Czy Watykan ożywia kult Molocha – starożytnego brutalnego bóstwa?

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

28 października 2019 r. w Koloseum, w znanym miejscu męczeństwa chrześcijańskiego, zainstalowano satanistyczną statuę niesławnego boga Molocha, związaną z ofiarą dzieci. Oficjalne wyjaśnienie innowacji jest następujące: „Posąg Molocha, czczony przez Kananejczyków i Fenicjan, jest częścią ekspozycji poświęconej niegdyś wielkiemu konkurentowi starożytnego Rzymu - Kartaginie. Wystawa z wielkim rozmachem pn. „Kartagina: nieśmiertelny mit” potrwa do 29 marca 2020 r. Rekonstrukcja strasznego bóstwa Molocha, związanego z religiami fenicką i kartagińską, zostanie umieszczona przy wejściu do Koloseum, aby powitać odwiedzających wystawę.”

 

 

Inicjatywa władz rzymskich wywołała szok w chrześcijańskiej społeczności Włoch. Włoska strona katolicka lafedequotidiana.it pisze: „My, chrześcijanie, jesteśmy teraz zmuszani do wypowiadania modlitw potępiających, ponieważ ten pogański Moloch jest zabroniony przez Boga w Starym Testamencie! Proszę, mówcie modlitwy zadośćuczynienia, przyjdźcie na tę „wystawę” z wodą święconą i egzorcyzmowaną solą, czytajcie psalmy i litanie o wypędzeniu złych duchów”.

 

Skandal związany z umieszczeniem Molocha komplikuje fakt, że wystawa posągu ma miejsce w dniu zamknięcia tak zwanego Synodu Biskupów Amazonki (zwanego Synodem Amazonki), który odbywał się w Rzymie od 6 października do 27 października 2019 r. Zapowiadając to wydarzenie papież Franciszek ogłosił 15 października 2017 r., że Synod będzie miał na celu „zidentyfikować nowe sposoby ewangelizacji regionu, w którym ludy tubylcze nie mają szans na spokojną przyszłość”. Teraz rodzi się pytanie, czy to wszystko jest jakoś powiązane? Czy Watykan wprowadzi posąg Molocha do Ewangelii w Ameryce?

 

Umieszczenie posągu, zbiegające się z ceremonią zakończenia Synodu, zbiegło się również z wigilią Halloween (31 października) i Dniem Wszystkich Świętych (1 listopada), która wywodzi się z pogańskiego święta Samhain. Ten czas graniczny (przejście do zimy) był uważany za czas mistycyzmu, kiedy do świata ludzi wkraczają magiczne stworzenia często nastawiono wrogo wobec człowieka, a ludzie mają również okazję „odwiedzić” inny świat.

 

Czy to przypadek? Nieco wcześniej, 4 października 2019 r., Papież Franciszek pobłogosławił Matkę Ziemi Pacha Mama przed kamerami. Katolicy wciąż nie mogą się z tego otrząsnąć i przeglądają rytuał przecierając oczy. Ogólnie wierni mają powody do zmartwień.

 

Najważniejsze jest to, że statua Molocha nie została wykonana wczoraj, ale najwyraźniej została dostarczona z wielkimi zaszczytami z Muzeum Kinematografii Mole Antonelliana - bardzo dziwnego budynku zbudowanego w dziewiętnastym wieku. Statua wykonana jest z pustego brązu jako dekoracja filmu Cabiria z 1914. Jedna ze scen filmu pokazuje, w jaki sposób, posługując się tym posągiem, kapłani poświęcają dzieci Molochowi. Ten „manekin” z brązu nie jest całkiem atrapą i funkcjonował tam jakiś rodzaj pieca.

 

Film „Cabiria” został nakręcony przez włoskiego reżysera Giovanniego Pastrone, który zajmował się czysto techniczną stroną problemu. Ze scenariuszem, słowami hymnów kapłańskich, projektami świątyń i posągów, pomógł mu książę Montenevoso, książę Gallaise, hrabia Gabriele d'Annunzio - mason 33 stopnia, trzymający Mussoliniego „na pasku”. Na podstawie tych regali można zgadnąć, że „manekin” posągu Molocha jest wykonany w naturalnej skali i wszystko jest zrobione tak, jak powinno być.

 

Jedną z najbardziej szokujących scen tego filmu jest wielka świątynia Molocha, gigantyczna trójgłowa głowa, z ustami jako wejście do niesławnej świątyni. Na klatkach filmu widać około sto małych dzieci, które są gotowe umrzeć jako ofiary złego boga Molocha, i to w tej świątyni, pełnej kultystów ciemnej strony zaangażowanych w rytuał. Widać tam gigantyczny posąg skrzydlatego boga Molocha, który jest teraz wystawiany przy wejściu do Koloseum. Pomnik Molocha pozostanie w nowej lokalizacji do 29 marca 2020 r. i zostanie usunięty, zanim papież Franciszek zorganizuje coroczną Drogę Krzyżową w rzymskim Koloseum na Wielki Piątek, która przypada 10 kwietnia przyszłego roku.

 

To, co się dzieje, zaskakuje. Po prostu brakuje słów, aby to komentować. Czy Rzym może wkrótce poczuć gniew Boga, a teraz próbuje tego uniknąć, poświęcając Molochowi kilkoro dzieci? Czy watykańscy iluminaci ostatecznie złożą ofiary z dzieci? Ogólnie nie wiadomo, co się dzieje, więc módlmy się, bo to kolejny znak końca czasów.

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika fwp

>> Czy Watykan ożywia kult

>> Czy Watykan ożywia kult Molocha – starożytnego brutalnego bóstwa?

A niżej czytamy, że posąg stanął w Koloseum. Co ma piernik do wiatraka? Co ma Watykan do Koloseum??? To nawet nie to samo państwo. Czy ktoś ukradł samochód, czy jemu ukradli - w każdym razie był zamieszany w kradzież samochodu. Każda okazja jest dobra żeby napluć na Kościół Katolicki. A komentarze wtórują tej nienawiści. Żaden intelektualista tutaj, jak widać, nie kuma, że KK jest atakowany od środka, i to od wieków.

Masoni, współcześnie równiez różnej maści lewactwo, za pomocą szantażu, przekupstwa umieszczali swoich agentów wśród hierarchów KK. Agenci ci wyprawiali różne "figle", które potem prowodyrzy pokazywali palcami i podnosili klangor na cały świat "Patrzcie co te katole wyprawiają!".

Drugi front walki z Kościołem to atakowanie podstaw wiary. Nie sądziłem, że uda się im wcisnąć na papieża kogoś takiego jak Bergoglio, ale on ma ogromne poparcie szwabskich duchownych, którzy są siłą napędową tej herezji, z jaką mamy teraz do czynienia. Ratzinger - Benedykt XVI - nie dawał sobie z nimi rady, popatrzcie sobie na YT jak mu nawet ręki nie podawali kiedy został papieżem. Ci szwabscy duchowni dążą do spoganizowania religii katolickiej, przejęcia kontroli nad Watykanem (w sensie struktur fomalnych Kościoła) a wszyscy, którzy będą się buntować przed herezją i będą chcieli trwać w wierze, zostaną okrzyknięci heretykami i wyrzuceni z, właściwie to nie wiem jak nazwać bo to już Kościół nie będzie, ze "struktur"?

Portret użytkownika Tomasz Nowacki

już nikt chyba nie ma

już nikt chyba nie ma wątpliwosci że religie są kultami pogan uwielbiających materię to kulty ciał obleczonych duchów które nie pragnąc swojego rozwoju  nakłaniają  i zwodzą inne wcielone duchy  wprawdzie jest to swoisty test ducha wolę mając wolną wolę  i swiadomosść  można wybrać pomiędzy rozwojem a trwaniem

Skomentuj