Dinozaury wymarły dopiero 40 tysięcy lat temu

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Gdy weźmie się pod uwagę mnogość legend i mitów zawierających odniesienia do walki ludzi i wielkich gadów, nie trzeba być specjalnie błyskotliwym, aby zadać pytanie, czy w historiach tych nie tkwi jakieś ziarnko prawdy. Oczywiście dziwne smoki walczące z ludźmi to nic innego jak niedobitki dinozaurów. Okazuje się, że istnieją badania naukowe popierające tę teorię.

 

Naukowcy zajmujący się poszukiwaniem śladów z zamierzchłej przeszłości, co jakiś czas odnajdują zadziwiające szczątki dinozaurów, których kości zawierają kolagen. Oznacza to po prostu tyle, że nie zostały one skamieniałe, a więc nie są tak stare jak byśmy oczekiwali.

 

Jak wiadomo rzekoma zagłada dinozaurów wystąpiła na skutek uderzenia meteorytu, a raczej asteroidy, która rozbiła się w okolicy dzisiejszej Zatoki Meksykańskiej. Do tego zdarzenia miało podobno dojść 65 milionów lat temu. Gdy zbadano szczątki z zawartością kolagenu okazało się, że mogą mieć od 22 do 39 tysięcy lat.

 

Kości z taką nieoczekiwaną zawartością odkryto w Teksasie, na Alasce, w Kolorado i w Montanie. W sumie były to szczątki 8 rodzajów zwierząt. Kolagen znaleziony w ich kościach to włókniste białko, które stanowi podstawę tkanki łącznej (ścięgna, chrząstki, skóra) oraz zapewnia wytrzymałość i elastyczność.

 

Nie trzeba być wielkim naukowcem, aby zauważyć, że obecność tkanek miękkich w kościach dinozaurów wskazuje raczej na to, że żyły dużo dłużej niż nam się wydawało. Prawdopodobnie na pewnym etapie dochodziło nawet do interakcji ludzi i dinozaurów, co spowodowało, że pojawiły się opowieści o latających i ziejących ogniem gadach.

 

W zeszłym roku w Singapurze odbyła się konferencja Western Pacific Geophysics Meeting. Przedstawiono tam społeczności naukowej wyniki badań problematycznych kości dokonane za pomocą datowania izotopu C14. Jest to metoda czasami krytykowana, ale uznawana przez większość naukowców. Jej dokładność zależy przede wszystkim od tego czy próbki nie zostały "zabrudzone" młodszym materiałem.

 

Dr Thomas Seiler, fizyk z Niemiec wykonywał prezentację na temat metodologii badania i wszystko wskazuje na to, że zminimalizowano maksymalnie ryzyko skażenia próbek. Odczyty wskazywały na to, że znajduje się tam ilość izotopu, która plasuje się w górnej granicy wykrywania wieku obiektu. Innymi słowy samo znalezienie izotopu świadczy o tym, że są to kości zdecydowanie młodsze niż 6 milionów lat. Po takim okresie C-14 byłby już nie do ustalenia.

 

Szwedzi odnaleźli szczątki zwierzęcia zwanego Mozazaurem. Zawierały one pozostałości tkanki miękkiej i biomolekuł tej wielkiej kilkunastometrowej morskiej jaszczurki. W 2009 roku dr Phil Wilby odkrył rzekomo skamieniałą gigantyczną kałamarnicę. Skamielina zawierała zbiornik z atramentem, którym dało się nawet pisać za pomocą pióra. Takie odkrycia, podważające mozolnie ustalany kanon są bardzo często ukrywane i zamiatane pod dywan historii.

 

 

 

 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Radek Zakrzotoski

Jest jeden kontrargument

Jest jeden kontrargument przeciw teorii ewolucji,jeden MALUTKI szczególik . Czemu małpy ani inne stworzenia przez tyle tysięcy lat ,czy nawet milionów odnośnie niektórych stworzeń nie postawiły nawet najmniejszego kroczku w ewolucji ? ; )

Portret użytkownika Paleontologia TV

E... Bo nie masz racji bo się

E... Bo nie masz racji bo się jednak zmieniły?  Tyle, że ewolucja to nie lamarkizm  i zmiany u 2 populacji nie zachodzą w ten sam sposób, więc dzisiejsze małpy po rozdzieleniu się od "lini ludzkiej" naczelnych nie zmieniły się  w ludzi,  tylko ewoluowały inaczej. 

Głosuj za
46
Portret użytkownika mas12

Przecież AZ wyraźnie napisał

Przecież AZ wyraźnie napisał cyt. '...jestem ze środowiska tzw. "nauki" ' użycie cudzysłowu doskonale odzwierciedla zagadnienie, które z prawdziwą nauką nie ma nic wspólnego. Ta tzw. "nauka" to nic innego jak system kreowania rzeczywistości taki, jak zażyczyli sobie jego twórcy... Chodzimy, do szkół, uczelni, przyswajamy "wiedzę" zgodną z obecnie panującymi trendami, otrzymując gotowe "odpowiedzi", które później musimy udzielać na sprawdzianach, testach i niech ktoś spróbuje odpowiedzieć inaczej niż przewidział system szkolnictwa... Udzielanie tych tzw. "prawidłowych" odpowiedzi sprawia, że mamy wysokie oceny, zdobywamy tytuły i możemy również należeć to tego świata "nauki"... Oczywście niech nikt nie próbuje mnie łapać za słówka, że uważam, iż takie nauki jak matematyka, fizyka klasyczna itp. to bzdury, oczywiście nie! To są generalnie dziedziny naukowe wyposażone w narzędzia, którymi próbujemy opisać otaczającą nas rzeczywistość. Jeśli jednak coś jest teorią, to najwyżej może być tylko jedną z możliwości, a fakt, że znajduje sobie rzeszę zwolenników, którzy będą jej bronić, choćby za cenę własnego życia lub co gorsza innych ludzi (kiedyś za próbę obalenia obowiązujących teorii w imię naukowych dowodów popartych badaniami można było zostać spalonym na stosie), to wszystko nie zmienia faktu, że teoria pozostaje nadal teorią i do praktyki jej jeszcze daleko... Tak więc AZ nie masz się chwalić, że neleżysz to tego świata, jak to określiłeś, tzw. "nauki", po prostu powtarzasz, to co przedstawiły Ci tzw. "autorytety" tego świata "nauki, które oczywiście na pozór zdają się być bardzo logicznie poukładanymi "klockami", ale kiedy okazuje się, że do układanki dochodzi jeszcze parę niepasujących klocków, po prostu zamiata się je pod dywan i wszystko gra i buczy, a panowie i panie z przedrostkami "dr" czy "prof" dalej pielęgnują swoje (i nie tylko) teorie, przeprowadzając "badania", których jedynym celem jest uwiarygadnianie tych teorii często w sposób przewidziany i wręcz zaprojektowany pod tym kątem. Przecież żaden tzw. "naukowiec", któremu biją ciągle brawo, płacąc niemałe pieniądze nie odda swojego dorobku od tak w imię prawdy jaka by nie była, stając się szarym obywatelem z nic nie wartym tytułem naukowym. Pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących ludzi i życzę powodzenia w odróżnianiu naukowców od "naukowców" z całego tego świata nauki...

Portret użytkownika andy V

A więc jednak Edgar Cayce

A więc jednak Edgar Cayce miał rację. I kamienie z Ica doktora Cabrery to też nie są fałszywki. Tak, tak wszystko pomału układa się w logiczną całość i prawda zaczyna z pod dywanu wyzierać.

Portret użytkownika beton1364

Wiesz co Homo Sapiens chwile

Wiesz co Homo Sapiens chwile pofilozofowałem nad twoją teorią światła .
Popatrzmy na taką żarówke wolframowy drucik poprzez przepływ energi tworzy światło i ciepło.
Tak więc Bóg ,tak jak i nasze dusze są energią i światłem pochodzącym i danym nam przez Boga.
Czytając księge rodzaju dowiadujemy się że Bóg z prochu(aka ziemi) stworzył nasze ciało i tchnął w nas życie.Dlatego też pierwsi ludzie nie byli światłem a tym samym co my czyli ciałem i duchem(duszą,energią,światłem).
 
Mk 12
20 Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i nie wydawszy potomstwa, umarł. 21 Wziął ją drugi i umarł, nie zostawiwszy potomstwa; tak samo trzeci; 22 i siedmiu nie wydało potomstwa. Wreszcie po wszystkich umarła i kobieta.23 Kiedy więc wstaną przy zmartwychwstaniu, którego z nich będzie żoną? Przecież siedmiu miało ją za żonę". 24 Jezus im rzekł: "Czy nie dlatego błądzicie, że nie rozumiecie Pisma ani mocy Boga? 25 Przecież kiedy zmartwychwstaną, ani się nie żenią, ani za mąż nie wychodzą, lecz są jak aniołowie w niebie. "
 
I tutaj zdaje mi się jest wyjaśnione,że twoja teoria jest w części słuszna ale my możemy być jak aniołowie
(A nie byliśmy).Mnie w sumie bardziej ciekawi co w przypadku kiedy ma się jedną jedyną żone a ona ma jednego męża.No bo tak przykro troche miłość swoją porzucać Biggrin Jednak myśle że wszystko jest idealnie zaplanowane.

Strony

Skomentuj